Kategoria: Prawo
Opublikowano: 06 czerwiec 2011 Odsłony: 28064
Drukuj

wysokosc odszkodowania

Spotkanie medyczne jest jednym z najistotniejszych etapów postępowania roszczeniowego w sprawie odszkodowania, niezależnie od jego przedmiotu. Okazja do bezpośredniego spotkania się twarzą w twarz z lekarzem stwarza możliwość do przekazania mu wszystkich informacji, dotyczących śladów, jakie wypadek pozostawił na naszym zdrowiu. Od ilości i jakości przekazanych wiadomości zależy to, jak znaczny uszczerbek na zdrowiu zostanie orzeczony, a także jaka będzie wysokość otrzymanego odszkodowania. Jak zatem w pełni efektywnie wykorzystać tę okazję?

Zapraszamy do zapoznania się ze wskazówkami:

  • Przekraczając próg gabinetu lekarskiego należy być odpowiednio przygotowanym do przekazania lekarzowi wszystkich szczegółów odnośnie naszej kondycji psycho-fizycznej przed i po wypadku oraz wpływu, jaki wywarł on na naszym życiu codziennym, pracy, karierze zawodowej oraz innych formach aktywności takich jak np. hobby. 
  • Nie wolno się bać lub wstydzić mówić o zaobserwowanych symptomach incydentu. Nie można również liczyć na to, iż lekarz będzie ciągnął nas za język i na podstawie zadawanych przez siebie pytań wyda korzystną dla nas opinię. Komunikaty wysyłane przez specjalistę – zarówno te werbalne jak i niewerbalne – mają z reguły charakter zdawkowy i nie są w stanie całkowicie odzwierciedlić położenia, w którym znaleźliśmy się w wyniku wypadku. 
  • Zamiast tego należy działać ofensywnie, przejąć inicjatywę i możliwie najszerzej – ale wciąż konkretnie – opisywać stan zdrowia. Im większa ilość informacji zostanie przekazana badającemu nas, tym więcej otrzyma on argumentów do wydania pozytywnego dla nas orzeczenia.
  • Gdy na postawione przez siebie pytanie „Co Panu/Pani dolega?” lekarz usłyszy odpowiedź: „ W zasadzie to już nic.”, wówczas zaniecha zadawania dalszych pytań i odnotuje w raporcie, iż pacjent czuje się dobrze. Doświadczenie, jakiego nabyliśmy prowadząc z powodzeniem ogromne ilości spraw, podpowiada nam, iż scena ta powinna wyglądać zupełnie inaczej. W odpowiedzi na zadanie pytania, dotyczące naszego stanu zdrowia, powinniśmy przekazać lekarzowi obszerną listę symptomów. Nawet, jeżeli niektóre z nich zdążyły już ustąpić – należy potwierdzić, iż wszystkie informacje, jakich dostarczyliśmy zostały wprowadzone do dokumentacji medycznej.
  • Należy upewnić się, iż lekarz w pełni poprawnie zrozumiał sens naszej wypowiedzi i bazując na niej sporządził raport dokładnie ilustrujący nasz stan zdrowia. Za podstawę do wypłaty świadczeń lub kompensaty strat poniesionych w skutek wypadku uważa się jedynie informacje zawarte w raporcie medycznym.
  • Mało prawdopodobnym jest, by komisja medyczna była prowadzona przez lekarza, współpracującego z ubezpieczycielem strony przeciwnej. W takim przypadku należy jednak pamiętać o tym, iż jedynym przedmiotem zainteresowania lekarza jest otrzymanie od pacjenta jasnego opisu stanu jego zdrowia – nigdy natomiast nie powinno się w trakcie rozmowy z lekarzem poruszać żadnych kwestii związanych z odpowiedzialnością prawną za wypadek.
  • Jak już wspomnieliśmy, do podstawowych obowiązków lekarza w trakcie spotkania medycznego należy zadanie pytania, dotyczącego wcześniejszych wypadków. Niezbędnym jest, aby poinformować eksperta o wszystkich zdarzeniach, niezależnie od tego, czy miały one bezpośredni związek z wypadkiem, czy nie. W przypadku próby zatajenia lub wprowadzenia lekarza w błąd, strona przeciwna dysponuje szeroką gamą środków pozwalających na odtworzenie i zweryfikowanie historii medycznej. Jeżeli zatem okaże się, iż dostarczone informacje rozminęły się z prawdą, wówczas może to mieć negatywny wpływ zarówno na sprawę roszczeniową, jak i na wysokość otrzymanej kompensaty.
  • Po każdej komisji lekarskiej zostaje przesłana do klienta kopia raportu medycznego. Należy pamiętać, aby po jej otrzymaniu dokładnie sprawdzić treść dokumentu i upewnić się, iż zostały w niej uwzględnione wszystkie opisane na komisji symptomy i skutki odniesionego urazu. Jest to o tyle ważne, iż raport medyczny stanowi główny dowód w sprawie. Jeżeli raport okaże się niezgodny z faktami, do jego treści nie będzie można już wnieść żadnych zmian lub poprawek, nawet jeżeli ich obecność będzie działać na niekorzyść poszkodowanego. Dlatego też ważnym jest, by przekazać lekarzowi wyłącznie prawdziwe informacje na temat stanu zdrowia. Pamiętajmy również o tym, iż raport należy zachować.
  • Warto wiedzieć, iż historia medyczna pacjenta, którą tworzą raporty sporządzane w czasie kolejnych wizyt, odbywanych w szpitalu lub u lekarza pierwszego kontaktu (GP) jest dokładnie analizowana przez specjalistę prowadzącego komisję przed wydaniem ostatecznych wniosków. Jeżeli nie pamiętamy jakichkolwiek faktów dotyczących naszej historii medycznej, należy poprosić lekarza o odniesienie się do akt – nie wolno, bowiem, ukrywać żadnych wiadomości na temat incydentów, jakie miały miejsce z naszym udziałem. Opuszczenie, bądź zatajanie tego typu informacji może stanowić zagrożenie dla całego procesu odszkodowawczego nawet, jeżeli dotyczy on wypadku samochodowego (RTA).
  • Przed komisją medyczną warto również odświeżyć sobie wszelkie elementy roszczenia, które mogłyby wpłynąć na jego wysokość. Nie wolno zapominać o tym, iż wypadek może negatywnie oddziaływać nie tylko na nasze zdrowie, ale również na inne sfery naszego życia. W związku z powyższym, pamiętajmy o tym, by oprócz konsekwencji natury zdrowotnej powiadomić lekarza również o:
    • Komplikacjach w pełnieniu obowiązków i czynności zawodowych, jakie powstały w rezultacie zdarzenia
    • Powypadkowych trudnościach w pełnieniu obowiązków domowych lub sprawowaniu w opieki nad dzieckiem
    • Wszystkich formach pomocy, jakie zostały otrzymane zarówno po, jak i w wyniku incydentu
    • Zajęciach sportowych oraz formach życia towarzyskiego, w których udział został nam skutecznie uniemożliwiony
    • Pewności towarzyszącej poruszaniu się samochodem w charakterze kierowcy lub pasażera, która ucierpiała w wyniku zdarzenia
    • Innych aspektach naszego życia codziennego, które w mniejszym bądź większym stopniu ucierpiały po wypadku

Należy przede wszystkim pamiętać, iż nie wolno odpowiadać na pytania, których nie rozumiemy lub których treść budzi nasze wątpliwości.